<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Zwalczanie złych nawyków">
<author_1="I. M.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="11">
<date="1951-11-04">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Listy Pani Ireny. Zwalczanie złych nawyków. Pani Izo! Ma Pani 9-letniego synka. Ostatnio chłopak zaczął kraść. Od jakiegoś czasu wynosi z domu drobne przedmioty i wyjmuje pieniądze z torebki. Pani — zajęta pracą — nie wie co on z tym robi. Edek zostaje w domu pod opieką babci, której nie chce słuchać. Jest Pani w rozpaczy, obawiając się. żeby syn nie wyrósł na złodzieja i prosi Pani o radę, jak postępować z chłopcem, by się zmienił. Przestrogi nie odnoszą żadnego skutku — czy trzeba uciec się do bicia? Droga Pani! Najgorsze w tej całej sprawie jest to, że jak Pani pisze, nikt nie zauważył, kiedy Edek zaczął przywłaszczać sobie po kryjomu przedmioty i pieniądze. Różne są powody, dla których dzieci zaczynają kraść. Zdarza się, że chłopak przyzwyczajony co tego, że nie odmawia mu się niczego, zaczyna przywłaszczać sobie przedmioty, gdyż nie rozumie, że popełnia czyn karygodny. Bywa i tak, że dziecko, któremu rodzice odmawiają pieniędzy na drobne zachcianki, nie potrafi opanować się i bierze coś, co mu się podoba. Sprawa Edka przedstawia się zupełnie inaczej. W domu Pani nie przeprowadza się ścisłej kontroli pieniędzy i przedmiotów, ponieważ nie ma obcych. Przedmioty domowego użytku nie mają swego stałego miejsca. Bardzo znamienny jest fakt, że nie zauważyła Pani, kiedy dziecko wyniosło pierwszą łyżeczkę z domu, ani też, kiedy przywłaszczyło sobie inne przedmioty. Dopiero, gdy znikła kryształowa waza, zwróciła Pani uwagę, że jej nie ma. Nie dobrze.się również stało, że nie wiedziała Pani, ile pieniędzy znajdowało się w torebce i dopiero wtedy, kiedy zginęło 10 zł., uderzył Panią ten brak.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
